Pan Jezus był człowiekiem łagodnym, cierpliwym, życzliwym dla ludzi. Ale to nie oznacza, że mówił wszystkim same miłe rzeczy. Chrystus zwracał się czasami do swoich słuchaczy z wyrzutami, martwił się, że nie słuchają Jego nauki. Pan Jezus zarzuca dziś ludziom, że nie wszyscy wędrują za Nim po to, aby stać się mądrzejszymi i lepszymi ludźmi. Nie da się przerobić zjadacza chleba w świętego człowieka w ciągu paru sekund. Pośród wszystkich darów, które Jezus pragnie pozostawić ludziom, jest jeden, na którym szczególnie Mu zależy: „chleb życia wiecznego”.