Mamy wiele organizacji charytatywnych, ale to nie znaczy, że staliśmy się bardziej wrażliwi. Chętnie pomagamy innym, a wobec naszych najbliższych jesteśmy oschli, nieczuli, obojętni. Wiara jest duchowym katalizatorem, który „uwalnia” w człowieku miłość. Człowiek próbuje urządzić ten świat według reguł danych nam przez Stwórcę, ale jednocześnie nie widzi w tym świecie miejsca dla Boga. Tylko Bóg kocha w sposób doskonały. Dzięki wierze, która jest osobistą relacją człowieka z Bogiem, potrafimy być wrażliwi na innych i dzielić się miłością.