Nasza wyobraźnia jest kształtowana przez różnego rodzaju obrazy: rzeczywiste i fantastyczne. Warto zatrzymać się na moment, przymknąć oczy i zastanowić nad tym, jakie obrazy żyją w mojej pamięci. Jakie duchowe fotografie pojawiają się na ekranie mojego „wewnętrznego telewizora”, kiedy zamykam powieki i próbuję wracać do przeszłości? Niemal nieskończony dostęp do rozmaitych wizerunków, fragmentów filmów, dzieł sztuki itp. niesie ze sobą poważne zagrożenia. Może się bowiem zdarzyć, że nasza wyobraźnia stanie się swego rodzaju kontenerem, w którym zbiera się wszystko, bez ładu i składu. W Ewangelii czytamy o przeżyciach apostołów. Piotr oraz dwaj bracia, Jakub i Jan, doznali szczególnego doświadczenia: Jezus przemienił się w ich obecności. Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło (Mt 17,2). Obraz przemienionego Jezusa pozostawił w ich życiu głębokie ślady. Hymn Kościoła chaldejskiego: Chwała Narodzonemu, Jego Ojciec na wysokościach, Jego Matka na ziemi; nikt nie może Go dostrzec, pozostaje nam zadziwienie.