W Ewangelii Pan Jezus bardzo często przypomina nam, że największym zagrożeniem dla wiary nie są wcale jacyś bożkowie czy przesądy, ale nasze przywiązanie do pieniędzy, wygody, lenistwa. Biblia zawsze zachęca człowieka do pracy, do wysiłku. Stawia jednak pytanie, czy staramy się o to, co naprawdę jest najważniejsze. Boże wezwanie do zaufania Mu w różnych sprawach codziennego życia nie jest zachętą do bezczynności, ale do innego, bardziej proporcjonalnego rozłożenia naszej energii i czasu. Zbyt wiele czasu i energii poświęcamy na sprawy związane z ubraniem i jedzeniem. Tutaj wystarczyłyby proste, krótkie decyzje. Decyzjami człowieka powinny kierować serce i sumienie, a nie materialne pożądliwości. Przed Mszą św. należy przygotować: kilka produktów spożywczych (chipsy, czekolada), książkę dla dzieci, flamastry, jakiś element ubioru, Biblię i nagrody.