Neutralność równa się obojętność. Neutralność to brak własnego zdania. Pozwala łatwo wymigać się od zaangażowania i odpowiedzialności. Nie mylmy neutralności z obiektywnością. Bóg chce nas umieścić w świetle, a neutralność zachęca do siedzenia w ciemnościach. Widząc ciemności, chcemy wnieść tam odrobinę światła. To działanie racjonalne i obiektywne. W spojrzeniu na rzeczywistość konieczna jest obiektywność. Ludzie i świat potrzebują Boga, który jest obiektywny i zaangażowany. Człowiek został stworzony do światła i życia!