W dzisiejszej Ewangelii Jezus nakłania Żydów, aby popatrzyli na Jego dobre czyny. Oni, oczywiście nie rozumieją słów Jezusa. Dobro jest ciche, dobro nie rzuca się w oczy. Zupełnie inaczej wygląda zło – zło lubi rzucać się w oczy, pragnie manifestować swoją obecność. Nauczyliśmy się do tego stopnia zauważać zło, że nawet Boga chcemy o nie oskarżać. Nie dostrzegamy ile dobra nam daje, ale mamy do Niego pretensje, gdy coś nie pójdzie po naszej myśli.