Bóg obdarza człowieka powołaniem. Ma ono pomóc człowiekowi osiągnąć szczęście. Niestety czasami trzeba pokonywać chwile zwątpienia i ciężko pracować dla realizacji powołania. Chrześcijanin nie powinien być jak chorągiewka na wietrze. Powinniśmy trwać niewzruszenie przy swoich postawach i systemie wartości. Celem naszego życia jest chwała Boża i wszystko, co czynimy, musi być podporządkowane Bogu. Różnorodność powołań i charyzmatów w Kościele nie jest jego przekleństwem, ale bogactwem. W Kościele jest miejsce dla każdego i każdy ma swoje konkretne zadanie do spełnienia, dla budowania Kościoła. Więzią, która łączy wszystkie członki Kościoła, jest miłość. Wielu ludzi uważa jakiekolwiek cierpienie za coś złego. Natomiast cierpienie jako takie nie musi mieć wartości negatywnej. Świadczy o tym fakt, że sam Bóg w Osobie Jezusa Chrystusa przyjął na siebie cierpienie, aby w ten sposób odkupić człowieka.