Zbawcza przemiana – pustynia staje się ogrodem. Troska Zbawiciela o duszę sparaliżowanego. Miłosierdzie jest także synonimem dobroci Bożej. Troska o duszę nieśmiertelną – łaska wiatyku.
Zbawcza przemiana – pustynia staje się ogrodem. Troska Zbawiciela o duszę sparaliżowanego. Miłosierdzie jest także synonimem dobroci Bożej. Troska o duszę nieśmiertelną – łaska wiatyku.
Jednym z głównym tematów dzisiejszej liturgii słowa jest królestwo niebieskie. Możemy mówić o nim dwojako. Okres Adwentu jest również czasem refleksji nad tym, jak sprawić by królestwo niebieskie było jeszcze bardziej widoczne na ziemi, by zakrólowało na ziemi. Pan Bóg zaprasza nas byśmy byli narzędziami w Jego ręku. Odpowiadając na Boże wezwanie kroczymy właściwą drogą i cieszymy się obfitością Bożych darów. Ewangelia opisuje spektakularne cuda dokonywane przez uczniów Jezusa. I my, jako Jego uczniowie, możemy dokonywać niezwykłych cudów już teraz i w ten sposób przemieniać ziemię w królestwo niebieskie.
Znaki pogubienia się współczesnego człowieka. Brak szacunku dla świętości. Brak szacunku dla słowa. Chrystusowe napomnienie.
W końcowej części dzisiejszej Ewangelii Mateusz pisze, że kiedy uczniowie zebrali resztki jedzenia, napełnili nimi siedem koszów. Może zapytamy: w jakim celu Jezus stworzył ten nadmiar pożywienia? Siedem koszów chleba symbolizuje Eucharystię, którą będą rozdawać wiernym Jego przyszli apostołowie – kapłani. Nadprogramowe kosze to także wskazówka dla nas – mamy nie tylko zaspokajać najważniejsze potrzeby naszych bliźnich, ale odpowiadać na nie aż w nadmiarze – prosi cię kto, abyś przeszedł z nim tysiąc kroków, przejdź dwa tysiące. Dobrym przykładem obdarowywania innych „ponad” jest wspominany dziś w liturgii Kościoła św. Mikołaj z Miry. Potrafił on we wrażliwości swojego serca dostrzec potrzeby bliźnich i na nie odpowiedzieć.
Na Jezusie z Nazaretu, zgodnie z zapowiedzią proroka Izajasza, miał spocząć Duch Pański z całym bogactwem swoich darów. Jezus pochodzący według ciała z rodu Dawida, pragnie objawiać nam tajemnice królestwa Bożego i doprowadzić nas do wspólnoty z Ojcem, który jest w niebie i darzy miłością każdego człowieka. Adwent powinien być czasem modlitwy. Poddani działaniu Ducha Świętego często zanośmy do Boga modlitwę uwielbienia, naśladujmy Chrystusa w Jego modlitwie.
Adwent – czas czuwania. Setnik – przykład adwentowego spotkania z Jezusem. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7). Wiara setnika – moc słowa Bożego. Panie, nie jestem godzien (Mt 8,8) – pokorna prośba setnika i nasza, by Pan dotknął naszej duszy. Za słowami, które wypowiadamy tuż przed Komunią św., kryje się konkretny człowiek – poszukujący prawdy i wrażliwy na ludzkie cierpienie poganin, który w Chrystusie wyznał Zbawiciela świata i z pewnością teraz wstawia się za nami u Boga, byśmy nigdy nie stali się rutyniarzami wiary i zawsze w pokorze przyjmowali do swego serca Jezusa.
Koniec roku liturgicznego naznaczony jest czuwaniem i oczekiwaniem na przyjście Syna Człowieczego. Jezus pozostał z nami w Eucharystii. Pielęgnujmy bezcenny dar modlitwy.
Otoczeni jesteśmy rzeczami przemijalnymi i trwałymi. Ani drugi człowiek ani relacja międzyosobowa nie mogą stać się bożkiem. Otrzymaliśmy Ducha Świętego i dar rozumu, abyśmy umieli rozeznać między tym, co wieczne, a tym, co przemijalne, i abyśmy nie stracili orientacji w codzienności. Człowiek w swej istocie został stworzony do wieczności. Słowo, które stało się ciałem, nigdy nie przeminie. Tutaj znajduje się źródło i fundament nieprzemijających wartości, a także klucz do właściwego odczytywania wydarzeń.