Dziś św. Mateusz ukazuje nam chwalebne zakończenie przez św. Jana Chrzciciela misji powierzonej mu przez Boga. Prorok wzywał ludzi do prostowania krętych dróg ich życia. Jan nie sprzeniewierzył się swojej misji, mimo że naraził się przez to władcy i kobiecie, z którą on żył. Wkrótce doprowadzi ona do skazania proroka na śmierć przez ścięcie. Oddał życie ze spokojem, ponieważ miał świadomość, że dobrze wypełnił misję zleconą mu przez Boga. Pełnienie w życiu Ewangelii wymaga od nas konsekwencji i odważnej postawy.