Bardzo często lubimy wracać do Kany Galilejskiej na wesele. Oto młode małżeństwo zaprasza Jezusa na swoje wesele. Jest tam także Maryja. Zapraszając Jezusa do naszego życia, otwieramy sobie szczęście kochania „na serio”, a nie „na niby”. Napełnijcie wasze stągwie poszanowaniem człowieka, umiejętnością przebaczania. Napełnijcie wasze serca zdolnością wyrzeczenia, umiejętnością dania jałmużny. Prośmy, aby Maryja uczyła nas tej miłości, która objawiła się na weselu w Kanie Galilejskiej.