Dzisiejsze wydarzenia ukazują miłość Boga do każdego człowieka. Jednocześnie Bóg zaprasza nas, abyśmy byli świadkami miłości.
Dzisiejsze wydarzenia ukazują miłość Boga do każdego człowieka. Jednocześnie Bóg zaprasza nas, abyśmy byli świadkami miłości.
Jezus nie wybawia „od” śmierci, lecz „w” śmierci .
Jezus wydobywa Łazarza z grobu – z grobu chce wydobyć także mnie i Ciebie.
Nauczyć się mówić o śmierci i zachowywać się godnie wobec osób, które straciły kogoś bliskiego.
Uświadomić zgromadzonym, że dzisiejsza uroczystość jest najpiękniejszym wyrazem miłości i współpracy człowieka z Bogiem. Dzięki otwartości Maryi na Boże słowo, mogło się Ono stać w Niej Ciałem.
Zaproszenie wiernych, by na wzór św. Józefa, chcieli w swoim życiu rozważać tajemnicę Boga.
Uświadomienie zebranym, że dzięki trwałej relacji z Jezusem możemy uzdrowić nasze serca. Pojawia się tylko jedno pytanie: czy tego chcemy? Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam niewidomego. Można powiedzieć, że jest to typ człowieka, który jeszcze nie został zbawiony. Posiada w sobie skazę grzechu, która zamyka go na działanie Boga. Człowiek ten posiada w sobie jakiś brak, defekt. Niewidomy od urodzenia posiada w sobie brak przede wszystkim bezinteresownej miłości. W naszym codziennym życiu też często brakuje nam miłości. Jezus nas nie oskarża. On uniewinnia nas z naszych win. Jezus uwalnia nas od niepotrzebnej winy. Oddala od nas wszelkie oskarżenia
Otworzyć oczy i zobaczyć Jezusa