Lubimy święta Bożego Narodzenia, bo jest w nich tyle radości i emocjonalnych uniesień. W kościele jest tak podniośle i uroczyście, a zarazem tak ciepło i miło. Te świąteczne dni tak bardzo kontrastują z szarą codziennością. Prorok Izajasz obwieszcza, że Bóg zaczął królować. Pan pocieszył swój lud, obnażył swoje święte ramię i wszystkie krańce ziemi mogą zobaczyć Jego zbawienie. Autor Listu do Hebrajczyków tak interpretuje słowa proroka: Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna (Hbr 1,1–2). Św. Jan Ewangelista obwieszcza: Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1,14).