Jak wyznaczano daty Wielkanocy – wyjaśnia patrolog

19 kwietnia 2019  / Świat
Powrót do aktualności
Jak wyznaczano daty Wielkanocy – wyjaśnia patrolog

- Jezus umarł w święto Paschy. Dlatego przy wyznaczaniu daty Wielkanocy nawiązujemy do stosowanego przez Żydów kalendarza księżycowego, zgodnie z którym wskazuje się datę tego święta – powiedział KAI ks. prof. Józef Naumowicz. Patrolog, historyk literatury wczesnochrześcijańskiej przypomina, że wśród chrześcijan od pierwszych wieków kształtowały się różne sposoby i tradycje wyznaczania daty Wielkanocy. Zgodnie z tradycją Kościoła katolickiego ma być to pierwsza niedziela po pierwszej pełni księżyca po 21 marca, gdy przypada pierwszy dzień kalendarzowej wiosny.

 
 
 
- Podstawy wyznaczania daty Świąt Wielkanocnych sięgają biblijnego nakazu, by przygotowanie do święta Paschy przypadało 14 dnia miesiąca Nissan a sama Pascha – 15 dnia miesiąca Nissan – mówi ks. prof. Naumowicz. Wyjaśnia, że Nissan to pierwszy miesiąc wiosenny, pierwszy miesiąc żydowskiego roku liturgicznego, który oparty jest na miesiącach księżycowych. Miesiące księżycowe rozpoczynają się od nowiu, w ich środku, w nocy z 14 na 15 dnia miesiąca – przypada pełnia. 
 
Wtedy właśnie, jak podkreśla duchowny, Żydzi obchodzili – i obchodzą nadal – święto Paschy. Upamiętnia ona wyjście z niewoli egipskiej ale jest też czasem dziękczynienia za wszystkie Boże dobrodziejstwa i jakby momentem odnowienia świata.  – Moment, w którym przypada to święto nawiązuje do początków świata. Według tradycji żydowskiej świat został stworzony na wiosnę, gdy wszystkie rośliny zaczęły rosnąć. Gdy Bóg stworzył księżyc – był on w pełni, cały, jasny. Dzień i noc były równe – gdyż Bóg je równo podzielił – mówi ks. Naumowicz.
 
- W kalendarzu księżycowym data Paschy jest stała. Zawsze przestrzega się, by wieczerza odbywała się po zmierzchu, w samą pełnię. Może to być dowolny dzień tygodnia – dodaje.
 
Zwraca uwagę, że chrześcijaństwo przejęło tę tradycję. Z zasadniczą różnicą – my świętujemy nie w samą pełnię ale w niedzielę po wiosennej pełni. Chodzi o pierwszy dzień tygodnia, w którym to dniu Jezus Zmartwychwstał.
 
Początkowo chrześcijanie nie prowadzili własnych obliczeń. Czekali, kiedy Żydzi ustalą dzień Paschy i świętowali w pierwszą niedzielę po święcie żydowskim. Ks. prof. Naumowicz zaznacza, że już w II w. pojawiły się próby wyznaczania daty Wielkanocy niezależnie od Żydów. Podstawowa różnica, która się wówczas ukształtowała polegała na tym, że żydowskie święto Paschy, choć w naturalny sposób obchodzone było w okolicy wiosennej równonocy, nie musiało wcale przypadać po niej. W Kościele natomiast przyjęto, że wiosenna pełnia przypada po nastaniu kalendarzowej wiosny, 21 marca.
 
- Tak więc już w III w. pojawiły się własne obliczenia chrześcijańskie – tablice wielkanocne, wskazujące nieraz z dużym wyprzedzeniem, kiedy przypadać będą święta w kolejnych latach. Systemów obliczeń było kilkanaście i były one dość skomplikowane – mówi ks. Naumowicz.
 
Wyjaśnia, że już wtedy zaczęły się kształtować różne tradycje na Zachodzie i Wschodzie. Na Zachodzie za datę świąt przyjmowano pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca. Na Wschodzie natomiast zakładano, że do momentu pełni (który traktowano jako symboliczny czas śmierci Chrystusa) należy jeszcze dodać 3 dni – w oczekiwaniu na Zmartwychwstanie. – Przykładowo więc jeśli pełnia w danym roku przypadała z piątku na sobotę – w Kościele na Zachodzie świętowano już w najbliższą niedzielę, na Wschodzie – czekano kolejny tydzień – wyjaśnia patrolog.
 
Te różnice utrwaliły się po podziale chrześcijaństwa na Wschodnie i Zachodnie w XI w. 
 
Dodatkowe różnice – powodujące, że data Wielkanocy w różnych Kościołach przypada w odstępie nawet 4, czy 5 tygodni – spowodowały różnice w kalendarzu. Kościół katolicki posługuje się wprowadzonym w XVI w. kalendarzem gregoriańskim. Kościół prawosławny pozostał przy kalendarzu juliańskim. Różnica między nimi wynosi obecnie 13 dni. W innym dniu przypada więc dzień 21 marca a co za tym idzie – różnie mogą być wyznaczone wiosenne pełnie księżyca.
 
W Kościele katolickim Wielkanoc przypada zawsze między 22 marca a 25 kwietnia. W Kościele prawosławnym może przypadać nawet 5 maja (wg kalendarza gregoriańskiego). 
 
Według tradycji wschodniej Wielkanoc wyznaczają Kościół prawosławny i Kościoły wschodnie, niekatolickie. Według zachodniej – Kościół rzymskokatolicki, katolickie Kościoły Wschodnie i Kościoły wyrosłe z tradycji ewangelickiej.
 
Ks. prof. Naumowicz zaznacza, że pojawiają się od pewnego czasu propozycje – szczególnie w Kościele katolickim – ustalenia stałej daty Wielkanocy, wg. naszego kalendarza, w oderwaniu od kalendarza księżycowego. Nie chodzi o datę dzienną ale np. o ustalenie daty na druga niedzielę kwietnia itp. Nie ma jednak na razie w tej kwestii zgody chrześcijan.
 
Źródło: ekai.pl

Księża, którzy czytali ten artykuł, czytali również:

Prymas: Film „Tylko nie mów nikomu” dowodzi jak wiele Kościół powinien się nauczyć i zmienić (wywiad)

20 maja 2019  / Polska

- Nie mam wątpliwości, że trzeba przyjrzeć się odpowiedzialności hierarchów w poszczególnych przypadkach pokazanych w filmie, ale wymaga to gruntownego zbadania – mówi abp Wojciech Polak w wywiadzie dla KAI. Dodaje, że „w każdej z tych diecezji należałoby powołać komisję, która przeanalizuje konkretne przypadki”. Delegat episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży tłumaczy, że w „w centrum zawsze muszą być osoby pokrzywdzone i ich dobro”, a na każdym etapie towarzyszyć im winna empatia i pomoc. Dlatego dziękuje pokrzywdzonym przez księży „za odwagę, że zdołali publicznie o tym opowiedzieć”.

Kraków: ruszył ogólnopolski projekt „Dar na Stulecie” z okazji urodzin Jana Pawła II

20 maja 2019  / Polska

W 99. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, w sobotę 18 maja w Centrum Konferencyjno-Wystawowym na Wawelu odbyła się inauguracja akcji „Dar na Stulecie”. Inicjatywa potrwa cały rok, a jej celem jest budowa "duchowego pomnika" dla Jana Pawła II, wyzwolenie dobrej, społecznej energii i budowanie solidarności ponad podziałami.

Kard. Dziwisz: jesteśmy świadkami fenomenu Jana Pawła II

20 maja 2019  / Polska

Św. Jan Paweł II jest cały czas obecny w wierze i świadomości współczesnego Kościoła – mówił w Wadowicach kard. Stanisław Dziwisz, który przewodniczył Mszy św. w 99. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Według hierarchy, jesteśmy świadkami niezwykłego fenomenu, który nazwał „życiem po życiu” Jana Pawła II.

Uzyskaj dostęp do:

  • 3529 inspirujące propozycje kazań, rozważań,
  • 36 scenariusze katechez,
  • 69 materiały dotyczące zarządzania parafią,
  • 38 artykuły poświęcone posłudze spowiedniczej dostosowane do potrzeb spowiadających,
  • 59 najważniejsze wiadomości z życia Kościoła.
Uzyskaj dostęp

Kalendarz wydarzeń

Pełny widok kalendarza